poniedziałek, 12 stycznia 2015

Grudniowy Haul

W dzisiejszym poście chciałam wam pokazać pare rzeczy, które kupiłam w grudniu.

1. Jest to czarna torebka z H&M. Kosztowała 149.99zł.
 2. Drugim przedmiotem jest suchy szampon do włosów z Biedronki. Zawsze kupowałam Batiste ale tym razem chciałam wypróbować coś innego. Testowałam juz go pare razy i za taką cene przynosi dość dobre rezultaty. Kosztował ok. 6-8 zł.
3. Od dłuższego czasu szukałam jakiegoś perfumu. Chciałam żeby był słodki i wytrzymały. Ten  jest po prostu idealny. Nazywa się Calvin Klein forbidden euphoria. Nie pamiętam niestepy, ile kosztował.
4. Sa to lakiery do paznokci BeBeauty z Biedronki.
Numerki lakierów 
5                                  28                             22    
5. Ostatni mój ulubiony plecak z River Island się podarł i musiałam kupić nowy. Kupiłam plecak z New Balance. Jest bardzo wygodny i poręczny. Zamówiłam go na Allegro za 100 zł ze zniszką 20 zł.
6. Ostatnia rzecza jest najsłodszy jaki kiedy kolwiek widziałam kalendarz z Biedronki za ok.11 zł.

wtorek, 6 stycznia 2015

Postanowienie noworoczne

Zaczął się 2015r. Wramach postanowienia noworocznego postanowiłam sobie, żę od tego roku zaczne codziennie ćwiczyć i prowadzić zdrowy tryb życia. Koniec z lenistwem i koniec z wymówkami. Czas wziąść się za siebie.

W lutym 2014r stwierdziłam że musze schudnąć. Kupiłam książke Ewy Chodakowskiej i wziełam się do dzieła. Zaczełam jeść pięć posiłków dziennie i ćwiczyć. Szło mi całkiem nieźle, ale po miesiącu przestałam ćwiczyć, a po dwóch miesiącach przestałam zdorwo i regularnie się odżywiać. Przez ten okres schudłam 8 kilogramów. Wynik dość dobry jak na moje pierwsze w życiu odchudzanie, ale w tym roku postanowiłam, że musi być lepiej. Nie bede juz ćwiczyć z Ewą Chodakowską, a z Mel B. Mel B jakoś bardziej potrafi mnie zmotywować do ćwiczeń niż Ewa Chodakowska. Za miesiąć napisze post, jak mi idzie. Dla osób, które się wahają, czy zacząć ćwiczyć, pare motywacyjnych zdjęć.

A wy jakie macie postanowienie noworoczne?

wtorek, 18 listopada 2014

Bez ciebie byłoby lepiej...

Własnie wróciłam z pierwszego dnia próbnych testów klas gimnazjalnych. Szczeże poszło mi dość średnio wsumie to źle. Przychodze do was z postem dość może nie typowym, a o tym jak bez pewnej osoby żyło by się nam lepiej. Jestem pewna że każdy z was ma osobe, której ma serdecznie dosyć i wolał żeby znikneła. Może to być dawna miłość, kolega/koleżanka ze szkoły a nawet były przyjaciel. Ta osoba, o której myślicie musiała na prawde zrobić wam coś złego. Bez tej osoby wszystko potoczyło by się zupełnie inaczej. Ale czy lepiej? W pewnym stopniu napewno tak, ponieważ nie musilibyśmy przechodzić przez to co ta osoba wam zrobiła i patrzeć się codziennie nią. Życie byłoby po prostu piękne bez osób, które ci dokuczaja i śmieja się codziennie z ciebie.
Co o tym sądzicie? Wy też macie taką osobe? 

wtorek, 11 listopada 2014

Co robię gdy jest mi smutno?

Chyba każdy był kiedyś smutny, a może nawet w tej chwili jest. Każdy ma swoje metody na smutek. Co wtedy robicie? Ja mam kilka swoich sposobów. Najlepiej w takiej chwili bym wtuliła się w ciepły kocyk i zapomniała bym o całym otaczajacym mnie świecie i problemach. Niestety nie zawsze moge to zrobić ale zawsze przy sobie mam moja nie zawodna mp4 i słuchawki. Wtedy właczam najgłośniej jak moge moje ulubione piosenki w danym czasie. Trzecim sposobem na smutek jest po prostu spodkanie lub zadzwonienie do przyjaciółki. Ona zawsze mnie wysłucha, a gdy sie wygadam czuje na sercu ulge.

A wy co robicie gdy jest wam smutno?